sobota, 10 marca 2012

3 miesiące...

taaaak!!! już za równo 3 miesiące będę albo na lotnisku, albo w drodze. Dostałam zaświadczenie na piśmie, że praca jest moja, więc mam dodatkową pewność. Destynacje poznam najwcześniej na szkoleniu, czyli pod koniec kwietnia. iiii dostane koszulki, bluze i spodenki służbowe^^ więc jest mega:D Tylko już muszę zacząć oszczędzać, bo zamierzam tam duuużo zwiedzać i robić, a niestety Kanary są drogie... :( Ale już się cieszę i tylko mam nadzieję że drugi animator będzie spoko i nie będziemy mieć problemów ze sobą:D
Powoli trzeba będzie kompletować ciuchy, bo tyle letnich nie mam O.o W ogóle musze zrobić liste co musze kupić, bo skończy się jak zawsze, czyli noc przed wyjazdem sobie przypomne że nie mam tego, tego i jeszcze tego... ^^

W planach:
- za równo dwa miesiące-> Monachium^^
- za równo 3 miesiące-> Wyspy Kanaryjskie :D
- za ponad 6 miesięcy-> Chorwacja (rejs)
- za 8/9 miesięcy-> Tajwan lub Tajlandia
- za rok i 3 miesiące-> USA na rok ... :D <California dream>

Trzymam sama za siebie kciuki, żeby wszystko wyszło (szczególnie USA, bo tutaj największe trudności i już było raz przekładane, więc mam nadzieje że teraz wypali^^)

xoxo
A.A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz