Co się działo w 2014?
styczeń- maj
- studia dzienne, zaoczne, kurs językowy, praca nr 1 (niania), praca nr 2 (biuro podróży), próby, koncerty, zaliczenia, egzaminy.... Mega napięty grafik, ale dzięki temu, że miałam bardzo dobrze zorganizowaną każdą minutę, to wszystko wychodziło mi perfekcyjnie i na czas.
- 20.05. urodziła się J.- moja pierwsza bratanica (córka bliskiego kuzyna)!
- ostatni tydzień maja spędziłam w niemieckich Alpach.
- 20.05. urodziła się J.- moja pierwsza bratanica (córka bliskiego kuzyna)!
- ostatni tydzień maja spędziłam w niemieckich Alpach.
czerwiec
- spędzony w domu nad morzem pomagając rodzicom i odpoczywając po zakończonym roku :)
- 26.06.-> wylot do Bodrum.
lipiec i sierpień
- animacja :) Uwielbiam tę prace!
wrzesień
- powrót do Polski. Praca "na budowie", nad morzem i regeneracja sił.
październik- grudzień
październik- grudzień
- studia-> Ostatni rok na obu kierunkach.
- kurs językowy, koncerty.
- sprawdzenie się jako osoba prowadząca szkolenie- fajne, nowe doświadczenie :)
- Mikołajkowa wycieczka do Cottbus
- kurs językowy, koncerty.
- sprawdzenie się jako osoba prowadząca szkolenie- fajne, nowe doświadczenie :)
- Mikołajkowa wycieczka do Cottbus
- przyjemne, rodzinne święta i tyyyyle prezentów pod choinką (27 paczek dla 7 osób. Ja dostałam aż 6!)!
Podsumowując
Kolejny słaby rok jak chodzi o podróże (2 zagraniczne, może ze 2 małe po Polsce), dużo pracy, dużo obowiązków. Za to w wakacje trochę pojeździłam :)
2015? Będzie się działo!
styczeń- maj
- pisanie magisterki i inne naukowe sprawy. Koncerty, itd.
- maj- przyspieszona sesja na obu kierunkach
- ok. 25.05- 05.06 -> przyspieszona obrona magisterki na studiach dziennych, przyspieszony egzamin zawodowy na studiach zaocznych, zdanie egzaminu (certyfikatu) z hiszpańskiego (być może tez z angielskiego)
- pisanie magisterki i inne naukowe sprawy. Koncerty, itd.
- maj- przyspieszona sesja na obu kierunkach
- ok. 25.05- 05.06 -> przyspieszona obrona magisterki na studiach dziennych, przyspieszony egzamin zawodowy na studiach zaocznych, zdanie egzaminu (certyfikatu) z hiszpańskiego (być może tez z angielskiego)
Sama za siebie trzymam kciuki, żeby wszystko się udało bez problemów, ale jak na razie mam małe problemy z magisterką i zaczęłam rozważać obronę we wrześniu, ale bardzo tego nie chce :( Tak łatwo się nie poddam i ciągle z nią (magisterką) walczę!
od początku czerwca do połowy/ końca września
- animacja na Wyspach kanaryjskich, Majorce lub Ibizie! :)
październik- grudzień
USA! W lutym mam zamiar załatwić formalności związane z wyjazdem i od marca oczekiwać rodzinki, która chciałaby mnie mieć za Au pair :)
Idealnie jakbym mogła wyjechać na początku października, ale ważniejsza będzie dla mnie rodzina i miejsce niż data, więc wolę poczekać nawet 4 lata (po 26 roku życia nie można już być au pair w Stanach), niż brać pierwszą lepszą rodzinę.
październik- grudzień
USA! W lutym mam zamiar załatwić formalności związane z wyjazdem i od marca oczekiwać rodzinki, która chciałaby mnie mieć za Au pair :)
Idealnie jakbym mogła wyjechać na początku października, ale ważniejsza będzie dla mnie rodzina i miejsce niż data, więc wolę poczekać nawet 4 lata (po 26 roku życia nie można już być au pair w Stanach), niż brać pierwszą lepszą rodzinę.
Postanowienia noworoczne
- Wierzyć i zrobić wszystko, żeby udało mi się się zrealizować to co sobie założyłam!
Happy New Year!!! :)