Właśnie wróciłam z tygodnia w łódce na Mazurach. Wyjazd w 3 osoby (ja + rodzice), więc wypożyczyliśmy sasanke, żebyśmy dali rade ją ogarnąć. Ogólnie było mokro i zimno. Wspomnienia mieszane. Przez większość czasu pływaliśmy na silniku bo był bardzo mocny wiatr, burze i z dużą częstotliwością migały
światła ostrzegawcze.
Przebyta trasa: Giżycko- Ryn- Mikołajki- pod j. Śniardwy- Mikołajki- Giżycko
 |
| Po kliknięciu mapka jest bardziej wyraźna |
Parę zdjęć:
 |
| Bo jak się chce zjeść dobry obiad to ktoś musi pilnować ognia! :D |
 |
| Relaks?? |
 |
| Niestety nie nasz.... :( Ten był tylko na jakieś 20 osób |
 |
| Ach te polskie upały! ^^ |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz